BCCCAP00000000000000000000759
jeśli to prawda, że Ją widzi. 10 Inne zaprzeczają, że Ją widziały. Może pan sam zdać sobie sprawę ... » My również możemy zdać sobie sprawę z konsek– wencji tak zbijającego z tropu rozwiązania. Z tego samego listu, z 16 stycznia, dowiadujemy się: «Znaj– duje się tu grupa kobiet, które bardzo się cieszą, że cała sprawa objawień nie jest pewna. Wie pan dob– rze, wiele jest zazdrości. Jest również inna grupa, która wierzy bardziej niż kiedykolwiek. Mówię pa– nu, że Conchita jest moją siostrzenicą i przecież wie– rzę, że biedaczka nie kłamie. Jednak mało wierzę w objawienie. Mój Boże! Czy nie wydaje się panu, że jeśli wszystko okaże się nieprawdą, mogłoby to być dla bardzo wielu przyczyną zagubienia? Może pan sobie wyobrazić rodzaj historyjek, które już krążą.» * Tak więc w styczniu 1963 mieliśmy, jak już po– wiedziano, pierwsze zakończenie Garabandal. Cho– ciaż Conchita będzie jeszcze mieć jakieś objawienia, wszystko to będzie się bardzo różnić od tego, co by– ło przedtem, kiedy przez półtora roku ten mały, od– dalony, górski zakątek stał się miejscem codziennych spotkań i wymiany między Niebem a ziemią. Wyda– je się, że nigdy w długiej historii Kościoła nic podo– bnego się nie wydarzyło. 10 Nawet Maximina przeżywała swoje wątpliwości. -202-
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NDA3MTIz