BCCCAP00000000000000000000759

Matka Niebieska - która oczywiście rozumiała, co się działo - -ukazała się im ponownie po kilku dniach, pełna dobroci. Jednak rozpoczęty proces nie zakoń­ czył się na tym. «Ojciec Loli, Ceferino, poprosił o przybycie komisji lekarskiej. W jej skład wchodzili: Don Alejandro Gasca, Don Felix Gallego i Don Ce– lestino Ortiz. Kiedy przybyli w nocy, zaczęli od pyta– nia Mari-Cruz, Jacinty i Loli jak również ich rodzi– ców. Pytah dlaczego powiedziały, że nie widziały Dziewicy... Nie wiem, co odpowiedziały. Wiem jedy– nie, że powiedziały, iż to Ja zrobiłam cud z Hostią i opowiedziary o tym po swojemu. Oczywiście w takich chwilach nie zawsze panuje się nad tym, co się mówi, i one pozwalily trochę, by opanował je demon. Od tego dnia nie miałyjuż więcej objawień. Ja - tak, tej samej noc;, i do 20 stycznia. Potem nie widziałam Dziewicy.» :Dziennik Conchity). Zakończenie bolesne i naprawdę nieoczekiwane. 9 Dla Mar.;_-Cruz wszystko zakończyło się we wrze– śniu poprzedniego roku, a dla Jacinty i Loli - w sty– czniu 1963. Wynika to z listu Maximiny, który napi– sała do doktora Ortiza 16 stycznia: «Teraz wie pan, co się stało. Jedynie Conchita nadal widzi Dziewicę, 9 Warto w :ym miejscu przytoczyć, za o. Laffineurem (Gwiazda na Górze, s. 2'!.7), wypowiedź znanego specjalisty w dziedzinie ob– jawień fatimskich, kanonika Barthasa. Zapytany o ocenę dziwnego zachowania dziewczynek z Garabandal, które zaprzeczały sobie, nie pamiętały o wydarzeniach itp., odpowiedział: «Nie dziwi mnie to. Tak było również z tajemniczych powodów w przypadku siostry Łucji. Od roku 1924 do 1930 wątpiła w swoje objawienia. Pełne światło odzyskała dopiero wtedy, kiedy Kościół uznał objawienia.» - 201-

RkJQdWJsaXNoZXIy NDA3MTIz