BCCCAP00000000000000000000759

Wioska Garabandal znalazła się w sytuacji dziw– nej kwarantanny, lecz jakie to miało znaczenie? W Rzymie, oczekującym przedstawicieli całego świata, zapalały się wszystkie światła, by przywitać główne katolickie wydarzenie wieku. * Warto jednak przypomnieć, co zdarzyło się tam w górach, w kantabryjskiej wiosce, tego samego wie– czoru, kiedy biskup diecezji podpisał swą surową notę. W domu Loli, w przyjacielskiej atmosferze, od– bywało się czuwanie różańcowe. Pani Maria Henero z Gallardo zapytała nagle: - Powiedz mi, Loli, którą Dziewicę widzisz? - Jest tylko jedna Dziewica, chociaż można nada- wać Jej różne imiona: z Góry Karmel, z Pilar, Róża­ ńcowa ... - Dobrze. Jaka jednak jest Dziewica, którą wi– dzisz? Dziewczynka jeszcze raz opisała Dziewicę, która jej się pojawiała, i zakończyła z entuzjazmem: - Szczególnie piękne ma oczy! Nie istnieje na zie– mi nic, co byłoby im równe. Mogę tylko powtarzać, że są wspaniale. Nie można zrobić nic innego, jak tylko w nie patrzeć. Kilka godzin później, około 1.30 Loli upadła na kolana w kuchni swego domu. «Twarz miała - mówi chowaniem więzów łączności między sobą i z Następcą Piotra, na– uczając autentycznie o rzeczach wiary i obyczajów, jednomyślnie zgadzają się na jakieś zdanie, jako mające być definitywnie uzna– ne» (KK 25) {Przyp. tłum.) - 186-

RkJQdWJsaXNoZXIy NDA3MTIz